, Narodowa Polska w Paryżu 

Narodowa Polska w Paryżu

Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla hasła: Narodowa Polska w Paryżu




Temat: Rarytasy z Paryża w Polsce
Rarytasy z Paryża w Polsce
Dziwne, że piszecie o wystawce z trzeciorzędnymi eksponatami (poza paroma
rękopisami Mickiewicza), a ani słowa o wspaniałej wystawie, która miała
miejsce w sobotę i w niedzielę w Bibliotece Narodowej.
Byłem na niej przypadkiem, bo GW nie raczyła o niej uprzedzić. A były tam
rękopisy z czasów Karola Wielkiego oraz z czasów początków naszej
państwowości; taki sam jak opisywany w notce, a może nawet cenniejszy,
pierwodruk dzieła Kopernika; Kazania Świętokrzyskie; Kochanowski, Rej;
rękopisy wszystkich naszych Wieszczów i najwybitniejszych kompozytorów
polskich, w tym oczywiście Chopina.
Cudze (wprawdzie polskie ale z Paryża) chwalicie, swego nie znacie (albo nie
dajecie poznać).
A na dodatek - żeby było zazdrość tym wszystkim, którzy nie oglądali tych
cudów: co najmniej przez najbliższe dziesięć lat eksponaty z tej wystawy nie
będą pokazywane.
I jak Ci jest, Gazeto?





Temat: Dmowski rusofil - szef KNP
Widze Informator, ze po raz kolejny nic nie zrozumiales. No ale jak tu
cokolwiek zrozumiec jesli bazuje sie swoja wiedze na czasopismach strazackich.
Znowu pokrzykujesz oszolomie, ze Narodowa Demokracja to sprzedawczyki.

Moze nie wiesz ale ND byla prawicowym i nacjonalistycznym ruchem politycznym.
Faktem jest, ze ND głosiła zasadę solidaryzmu klasowego połączonego z
nieufnością, a nawet wrogością do przedstawicieli innych narodowości. Ale jak
tu nie miec wrogosci do niemcow i zydow ktorzy przez dziesieciolecia
wyzyskiwali nasz narod.
Kolejna rzecz, ktorej sobie nie mozesz przyswoic to fakt ze w okresie I wojny
światowej endecy widzieli możliwość zjednoczenia ziem polskich dzięki carskiej
Rosji, stąd m.in. próby utworzenia mającego walczyć po stronie rosyjskiej
Legionu Puławskiego. Pod koniec wojny endecja zmieniła orientację na
prozachodnią, tworząc Komitet Narodowy Polski w Paryżu i oddziały armii
polskiej we Francji.
Po odzyskaniu niepodległości Liga Narodowa podjęła próbę skonsolidowania
polskiej prawicy, tworząc Związek Ludowo-Narodowy. ZLN, będąc największym
ugrupowaniem w sejmie, występował w interesie wielkiej i średniej własności,
domagał się usunięcia z życia politycznego i gospodarczego mniejszości
narodowych (zwłaszcza Żydów), sprzeciwiał się reformom gospodarczym, zwłaszcza
reformie rolnej.

Teraz rozumiesz idioto ???






Temat: Jestem Polakiem !
kolejna debilna wypowiedz kolejnego idioty
Moze nie wiesz ale ND byla prawicowym i nacjonalistycznym ruchem politycznym.
Faktem jest, ze ND głosiła zasadę solidaryzmu klasowego połączonego z
nieufnością, a nawet wrogością do przedstawicieli innych narodowości. Ale jak
tu nie miec wrogosci do niemcow i zydow ktorzy przez dziesieciolecia
wyzyskiwali nasz narod.
Kolejna rzecz, ktorej sobie nie mozesz przyswoic to fakt ze w okresie I wojny
światowej endecy widzieli możliwość zjednoczenia ziem polskich dzięki carskiej
Rosji, stąd m.in. próby utworzenia mającego walczyć po stronie rosyjskiej
Legionu Puławskiego. Pod koniec wojny endecja zmieniła orientację na
prozachodnią, tworząc Komitet Narodowy Polski w Paryżu i oddziały armii
polskiej we Francji.
Po odzyskaniu niepodległości Liga Narodowa podjęła próbę skonsolidowania
polskiej prawicy, tworząc Związek Ludowo-Narodowy. ZLN, będąc największym
ugrupowaniem w sejmie, występował w interesie wielkiej i średniej własności,
domagał się usunięcia z życia politycznego i gospodarczego mniejszości
narodowych (zwłaszcza Żydów), sprzeciwiał się reformom gospodarczym, zwłaszcza
reformie rolnej.

Teraz rozumiesz idioto ???




Temat: Radomscy piekarze w Paryżu
Radomscy piekarze w Paryżu
A nasze kochane władze za friko zezwalają otwierać francuzom.Wszystko
możecie kochane francuzy i inne nacje otwierać. Nawet w niedziele i święta
narodowe Polski..Ba,zostaniecie zwolnieni z podatków. Tak handlujcie żeby
polski handel i przemysł przestał istnieć.



Temat: Śląsk piastowiski. A Piastowie+ germanie
Potencjał Wehrmachtu topnieje wraz z kolejnymi falami huraganowych ataków
Wojska Polskiego. Po zajęciu Bonn i doszczętnym zniszczeniu Frankfurtu morale
niemieckich żołnierzy spadło niemal do zera. Mimo to na południu Rzeszy
zaciekle bronią się doborowe Dywizje SS "Vaterland", "Bismarck" i
legendarna "Tottenkopf Panzerdivizion". Jednocześnie w centrum Niemiec trwa
rozbrajanie nazistowskich organizacji i weryfikacja tożsamości ludności.
Wydaje się, że każdy Niemiec zna już podstawowe polskie zwroty, takie jak "nie
strzelać" i "poddaje się". Tymczasem Francuski Ruch Oporu przy pomocy
Polskiego Wywiadu wzniecił powstanie narodowe w Paryżu, dla którego sygnałem
rozpoczęcia było wysadzenie w powietrze Luwru. W kilka minut po eksplozji
Francuzi doszli do wniosku, że trochę przesadzili, a przedstawiciele polskiego
Wywiadu stwierdzili, że to typowy dla Francuzów przerost formy nad treścią. Po
rozbrojeniu garnizonów niemieckich na Wieżę Eiffla spontanicznie wciągnięto
Polską Flagę.




Temat: Samoloty przede wszystkim
Gość portalu: Albert napisał(a):

> Polska jest krajem Europejskim i bedzie wchodzic w sklad
> Wspolnej Europy. Fakt, ze Polska nalezy do NATO nie
wyklucza
> argumentu, ze glownym Polskim obowiazkiem jest
lojalnosc wobec
> Europy szczegolnie obecnie kiedy zachowanie sie
administracji
> prezydenta Busha jest powaznie i slusznie krytykowane
przez Unie
> Europejska. Polska geograficznie i kulturalnie nalezy
do osi
> Paryz-Berlin-Warszawa-Moskwa and nie
Warszawa-Londyn-Waszyngton.
> Stanu Zjednoczone sa bardzo daleko i sa bardzo malo
> zainteresowane Polska poza zbieraniem glosow wyborcow
polskiej
> mniejszosci narodowej w USA. "Przyjazn" Prezydenta
> Kwasniewskiego z Prezydentem Bushem jest nastepnym
przykladem
> polskiej romantycznej naiwnosci. Samolot wybrany
powinien byc
> Francuski Mirage, ktory jest rownie przestarzaly jak
F-16, ale
> nalezy do kraju stanowiacego czesc centralnej osi
Europejskiej.
> A tak naprawde to Polsce ta garstka samolotow jest do
niczego w
> danej chwili potrzebna. Powinno sie raczej zaczekac i
wybrac
> nowoczesny Euro-fighter. Rowniez LOT powinien zaczac
przestawiac
> sie na Airbusy produkcji Europejskiej.

To fatalna opinia, calkowicie pomijajaca specjalne
stosunki z Polski z USA. Ja masle calkowicie odwrotnie,
choc takze jak i autor listu jestem europejczykiem.
Naszczesnie tak jak i ja mysla elity polskie z
prezydentem Kwasniewskim.



Temat: Samoloty przede wszystkim
Samoloty przede wszystkim
Polska jest krajem Europejskim i bedzie wchodzic w sklad
Wspolnej Europy. Fakt, ze Polska nalezy do NATO nie wyklucza
argumentu, ze glownym Polskim obowiazkiem jest lojalnosc wobec
Europy szczegolnie obecnie kiedy zachowanie sie administracji
prezydenta Busha jest powaznie i slusznie krytykowane przez Unie
Europejska. Polska geograficznie i kulturalnie nalezy do osi
Paryz-Berlin-Warszawa-Moskwa and nie Warszawa-Londyn-Waszyngton.
Stanu Zjednoczone sa bardzo daleko i sa bardzo malo
zainteresowane Polska poza zbieraniem glosow wyborcow polskiej
mniejszosci narodowej w USA. "Przyjazn" Prezydenta
Kwasniewskiego z Prezydentem Bushem jest nastepnym przykladem
polskiej romantycznej naiwnosci. Samolot wybrany powinien byc
Francuski Mirage, ktory jest rownie przestarzaly jak F-16, ale
nalezy do kraju stanowiacego czesc centralnej osi Europejskiej.
A tak naprawde to Polsce ta garstka samolotow jest do niczego w
danej chwili potrzebna. Powinno sie raczej zaczekac i wybrac
nowoczesny Euro-fighter. Rowniez LOT powinien zaczac przestawiac
sie na Airbusy produkcji Europejskiej.



Temat: Francuzi faworytem bukmacherów
Brawo za trzezwe spostrzezenia z Wroclawia !
Niestety jest dokladnie tak jak napisales(as) !!

Czesi ktorzy sa uwazani przez wiekszosc naszych rodakow
jako biedne i glupie Pepiczki albo Szwejki ze swoimi kilkoma
milionami mieszkancow dowiodli ze mozna przejsc z komuny
do czegos rozsadnego !

Ich dochod na glowe mieszkanca jest dzisiaj 15700 dolarow
podczas gdy w Polsce tylko niecale 11000 !!!

Nie mowiac juz o sporcie bo takiej druzyny jak Czesi
PZPN NIGDY nie bedzie mial (jak jeden czarny gral w polskiej
druzynie to jakos nikt nie krzyczal ze czarny do Afryki
tylko bylo oli) to jakos Czesi nie wypieprzali calymi
autobusami do Londynu zeby pozniej koczowac na Victoria
Station, jakos Czesi mogli sie dorobic porzadnych autostrad,
jakos Czesi nie maja 10-ciu drobnych partii w Parlamencie
i nie pluja na siebie nawzajem tak jak niestety wiekszosc
naszych rodakow ktorzy krzycza tylko ze zdrada interesow
narodowych etc etc !

Czyzby to wina Ruskich, Francuzow albo Angoli ze w Polsce
nie ma kawalka autostrady bez dziur, ze jest taki bandytyzm
i korupcja na kazdym kroku ze czesto najporzadniejsi i najbardziej
ambitni maja dosc i wynosza sie z kraju ???

Gdyby sie caly narod zabral porzadnie do roboty wraz z pierwsza
prezydentura Walesy (wtedy kiedy Czesi sie wlasnie zabrali do pracy)
to by sytuacja tak dzisiaj nie wygladala !
A tak tylko zapomogi, dotacje, odszkodowania, offsety, pozyczki ......
I polska armia ktora nie moze wyslac nigdzie plutonu zolnierzy
chyba ze ktos za to zaplaci w 100% !

Pozdrowienia dla Akronu, dla Wroclawian i Wroclawianek z Paryza.




Temat: Nasza wielka piątka
"Andrzej Stech gigant malarstwa. Luwr 2005"
A jakież to wielkie polskie nazwiska miałby tworzyć kanon malarstwa
europejskiego przed XIX wiekiem. Swoją drogą warto przypomnieć
przygodę "mistrza Jana" w Paryżu, bo prawdopodobnie cezura XIX wieku nie jest
konieczna w ocenie uznania sztuki polskiej w świecie. Nie mieliśmy artystów
wielkiej rangi w czasach nowożytnych i w świecie współczesnym też nie jesteśmy
potęgą sztuki. Kantor, Strzemiński, Kobro, Bałka, Abakanowicz ....., warto
pamiętać, iż artyści owi dopełniaja kolekcje europejskie i światowe, nie tworzą
zaś trzonu owych.
Podzielam z kolei pogląd na temat rozprzestrzeniania się mód. Wszak renesans,
barok czy klasycyzm nie są specjalnościami narodowymi i każda kultura o ile ma
środki i możliwości może znacząco kształtować określony sposób artystycznego
wyrazu.



Temat: Placebo w Polsce
Jeśli wybieracie się na koncert Placebo 01.06. na warszawski Torwar, zabiecie ze
sobą polską flagę (lub zwykłą, biała, jeśli nie lubicie barw narodowych) z
napisem „Welcome home” lub „Thanks for coming home” (zależnie który napis się
zmieści). Wyjmijmy ją na na utworze po Space Monkey - powinno to być Soulmates
(a jeśli wypadnie z setlitsy - na tym który będzie po SM) i trzymajmy około minuty.

Najmniejsza flaga kosztuje już od 15 pln, marker do zrobienia napisu około 5
pln. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej gdzie ją kupić, lub jak namalować,
śmiało pisz: volga_jasnowidzaca@gazeta.pl, lub zajrzyj na forum:
www.forum.placebo.prv.pl

Jeśli ktoś Ci zasłoni flagą widok – nie denerwuj się, stracisz nie więcej niż
minutę, ale za to zespół zobaczy, że bardzo na nich czekaliśmy i że doceniamy.

Przy barierkach będzie 8 metrowa flaga z taki napisem - jeśli będziecie tam,
pomóżcie ja rozwiesić!

Czemu to robimy?
Ilekroć ktoś z Polaków był na zagranicznych koncertach, zawsze mięliśmy flagę z
napisem „Come home to Poland”. Wiemy, że zespół je widział, i że docenia
(Berlin, Paryż, Wembley, Machester, Londyn...).

Pokażmy, iż mimo, że nie ma nas tak wielu jak fanów francuskich lub
południowoamerykańskich, to jednak są dla nas niezwykle ważni i emocje, które
budzi w nas ich muzyka, są ogromne.

Dzięki za wpółpracę
Soulmates never die.
www.forum.placebo.prv.pl




Temat: Europa podzielona w sprawie Iraku - z Bushem cz...

Gość portalu: NAMOR napisał(a):

> Jakim prawem nie pytajac Calego Narodu ludzie zdrady Narodowej
( Choragiewki )
> wypowiadaja sie za wszystkich Obywateli POLSKI. Wypowiadajacy
sie tak ohoczo
> jeszcze nie tak dawno za Moskwa i calym Wschodem niech
wysylaja swoje corki na
> wojne bo synow nie maja. Nie chcemy i nie bedziemy ginac za "
rope " nie jest
> ona nasza a tyle co Polsce jej potrzeba to sobie kupi. A za
Busha i Izrael
> niech gina ich pobratymcy widac to ilu ich jest na tym forum -
Do ataku panowie
> .
W 1939 roku,Francuzi nie chcieli umierac za Gdansk,to umierali
potem za Paryz.Chistoria sie powtarza.




Temat: Pietkiewicz nie zatwierdza wykształcenia Treliń...
Jestem pracownikiem Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Podzielam zdanie
koryfeuszy kultury polskiej ( list do Prezydenta RP Pana Lecha Kaczyńskiego z
dnia 17 sierpnia br.)wobec decyzji Ministra Kultury i Dziedzictawa Narodowego
Pana Kazimierza Ujazdowskiego. Dyrektorzy Kazimierz Kord , Mariusz Treliński i
scenograf Boris Kudlicka zdołali określić teatr operowy w ubiegłym sezonie na
bardzo wysokim , europejskim poziomie ,zgoła nie odbiegającym, a wręcz
porównywalnym z faktami w Londynie , Paryżu , Berlinie. Prywatnie oglądałem w
ubiegłym sezonie kilkanaście realizacji operowych w tych miastach i mam prawo
do takiej oceny warszawskich realizacji.A szczególny lęk przed profilem
Sceny Kameralnej Teatru Wielkigo i jej" odmłodzonego rejestru kompozytorów i
realizatorów i i wykonawców " jest zbyt przedwczesny - był i mam nadzieję
będzie chlubą Teatru Wielkiego. Tudzież wystawiennictwo w przestrzeniach
recepcyjnych w obu skrzydłach teatru miało być koherntne z premierami na obu
scenach Teatru Wielkiego.
Z rewerenją Krzysztof Frey ( Kustosz
Muzeum Teatralnego w Teatrze Wielkim -Operze Narodowej )



Temat: Czy ktoś wie co jutro będzie na Górze świętej Anny
Korn , ja pisze tylko to czego uczyli mnie w szkole w Polsce, odnosze wrazenie
ze teraz ucza czegos innego? A moze moi profesorowie (lata 60 ? byli pod
wrazeniem tego co zastali na Slasku i nie mieli odwagi nam co innego mowic
bojac sie salw smiechu? O to bym ich nie posadzal. Niektorzy studia konczyli na
paryskiej Sorbonie,i tez nam mowili ile razy musieli sie wstydzic za grzechy
zlodziejstwa swoich rodakow.Wstydzili sie za tytuly : Polska studentka kradla
pierscionki u jubilerow, wtedy jeszcze mieli odwage pietnowac slynne cechy
narodowe Polakow. Do dzis Filozosia nie odpowiedziasla mi gdzie Kochanowski
napisal , zeby sasiedzi nie pomysleli ze Polacy glupi przed i po szkodzie.Teraz
tego nie ucza jak widac, a skutki widac na kazdym kroku.



Temat: Rocznica Powstania Warszawskiego
Rocznica Powstania Warszawskiego

Po co wlsciwie bylo powstanie ?

Szacunek dla uczestnikow ale nie rozumie ze nie potepiono jeszcze zdecydowanie
organizatorow.
Wywolanie akcji zbrojnej w momencie gdy Roosevelt, Churchill i Stalin
zadecydowali juz o losach Europy bylo decyzja nieodpowiedzialna, ktora
doprowadzila do zaglady miasta i rzezi mieszkancow - ginac bezsensownie krotko
przed zakonczeniem wojny ???
Czemu i komu to mialo sluzyc ?
Paryz tez byl zajety przez Niemcow i...nic wielkiego sie nie wydarzylo -
miasto w ogole nie ucierpialo a Place Pigalle przezywal wtedy najwieksza
konjunkture w swoich dziejach.

Zaslyszane dzisiaj z transmisji na zywo z Warszawy:
"z 36 tysiecy uczestnikow powstania tylko 3 tysiace mialo lekka bron."
i
"dzieki tej heroicznej walce mozemy zyc dzisiaj w wolnej i demokratycznej
Polsce." oraz
"chodzilo nie tylko o wyzwolenie serca Polski ale rowniez calego
kraju..." - z narodowych klesk wyciaga sie wnioski i zapomina o nich jak
najszybciej - terazniejszosc i przyszlosc sa wazniejsze.




Temat: CZY MICKIEWICZ BYŁ POLAK CZY LITWIN!!
qarolinqo czytaj
Wypowiadasz się bardzo stanowczo na tematy, o których nie masz pojęcia. Nie
chciałem męczyć Cię mickiewiczowskimi wierszami, powinny Ci wystarczyć
fragmenty listów Adama Mickiewicza...

Do Obywatela Ministra Spraw Zagranicznych Francji

Mediolan, 30 maja 1848

Obywatelu ministrze, jest naszym obowiązkiem jako Polaków, przedstawić Twojej
sumiennej rozwadze, obywatelu ministrze Francuskiej Rzeczpospolitej, projekt
przedłożony przez nas rządowi lombardzkiemu w sprawie utworzenia legionu
polskiego, tudzież odpowiedź wymienionego rządu. W nich zobaczysz powód i cel
wymienionej organizacji.
Należymy do tych Polaków, którzy przeczuwając i przewidując ruchy narodowe
postanowili zebrać się we Włoszech, aby wziąć udział czynny w walce z Austrią.
[...]
My, Polacy, możemy prosić o to tylko rząd Francuskiej Rzeczpospolitej.
[...]

Adam Mickiewicz

Do Rodaków w Paryżu

COHORTA POLACCA 1
Capo Conduttore 2

Livorno, 12 kwietnia 1848

Bracia, garstka nasza zawiązała się w rotę polską. Chorągiew polską zatknęliśmy
wśród nas.
[...]

Adam Mickiewicz



Temat: Polacy na Gornym Slasku w okolicach roku 1918
Gość portalu: korn napisał(a):

> Wg Dmowskiego na Gornym Slasku w roku 1918 Polacy stanowili jakies 90%
> mieszkancow. Oczywiscie dane te sa przesadzone i wygloszone z pobudek
> politycznych przed Rada Czterech w Paryzu.

Dokładnie.

> Niemniej niezalezna Rada Ekspertow przy sprzymierzonych (aliantach), badajaca
> kwestie narodowosciowe - przed planowanym wytyczeniem granicy polsko-
> niemieckiej - stwierdzila, ze ludnosc polskojezyczna w tym regionie stanowi
> wiekszosc i w raporcie zasugerowala by caly Gorny Slask przyznac Polsce,
> niezaleznie od woli Polakow zamieszkujacych te prowincje.

I tu trafiłeś w sedno. Po pierwsze, to na co zwrócili juz uwagę poprzednicy-
pojęcie "polskojęzyczni" nie okreslało świadomości narodowej.
Po drugie ważne jest to stwierdzenie "caly Gorny Slask przyznac Polsce,
> niezaleznie od woli Polakow zamieszkujacych te prowincje", bo jak wyglądała
wolna wola mieszkańców Górnego Śląska pokazał plebiscyt.

> Zalozenie bylo takie by maksymalnie oslabic Niemcow i na wschodzie Europy
> stworzyc dla nich przeciwwage.

Dlatego cała reszta zabawy ze statystyką miała jedynie w jakiś sposób uzasadnić
takie poczynania. To trochę tak jak dziś statystycznie 90 kilka procent
społeczeństwa uznaje się za wierzących, ale tak naprawdę jest tych
praktykujących znacznie mniej, a poza tym wcale nie przekłada się to na
preferencje wyborcze.




Temat: Apetyt na Cieślewicza
Apetyt na Cieślewicza
Projekty plakatów Romana Cieślewicza do najważniejszych polskich wystaw w
Centrum Pompidou w Paryżu w 1983 i do udziału Polski w EXPO'92 - Polonia en
la Exposicion Universal Sevilla'92, powinny trafić do Muzeum Narodowego w
Warszawie - Muzeum Plakatu; podobnie jak np. projekt "Raju utraconego"
Pendereckiego dla Teatru Wielkiego Opery Narodowej.
Zakupy obiektów dzisiaj, przyniosą zwrot na inwestycji znacznie wyższy niż
inwestycja w jakiekolwiek akcje czy obligacje. Indywidualni nabywcy bardzo
skorzystają kupując 19.3.2006 w Paryżu prace Romana Cieślewicza według
kryterium własnego smaku i poczucia piękna. Z zakupu dzieł Cieślewicza
skorzystają pewnie tworzone regionalne kolekcje w ramach programu "Znaki
czasu". Więcej o aukcji:
www.culture.pl/pl/culture/artykuly/wy_in_apel_mnpoznan_aukcja_cieslewicza



Temat: LOT obniża ceny biletów
LOT to nasza duma i chwala
do wszystkich malkontentow, ktorzy chcieliby latac za 50 zl narodowymi
liniami lotniczymi.
Ciekawe dlaczego za posprzatanie jednego mieszkania czy pomalowanie
jednej sciany, albo naprawienie jednego kibla chcecie $100 (czyli
400 zl)? Nie ma zadnego porownania przelot w przestworzach, wspaniale
uczucie lotu ptaka do waszej brudnej pracy.
LOT to jest narodowa linia lotnicza, powod do dumy kazdego Polaka.
To co z tego ze jak kiedys lecialem z Paryza do Warszawy to w salacie
znalazlem malego robaczka? Robaczek byl zywy, czyli jedzenie bylo
naturalne a nie strute chemikaliami, poza tym byl polski czyli bliski
mojemu sercu.
Innym razem na lotnisku podano mi zimna herbate, ale jak sie spytalem
pani czy w swoim domu podala by gosciom zimna herbatke to mi wymienila
na ciepla bez zadnego problemu. I w jakich innych liniach moze sie czlowiek
tak swojsko poczuc? Pewnie ze nigdzie!
Przestancie marzekac i latajcie tylko LOTem!!



Temat: UPR i wybory do PE
Warto. J e d e n człowiek w tym udziału nie bierze, bo uznał, że nie ma prawa.

Czy sąd w Sztrasburgu ma prawo sądzić obywatela Republiki Serbii?
Czy sąd w Nowym Jorku ma prawo sądzić obywatela Polski?
Czy wojsko Stanów Zjednoczonych Ameryki ma prawo porywać prezydenta Republiki Iraku?
Czy sąd w Moskwie ma prawo sądzić obywatela Republiki Iczkerii?
Czy sąd brytyjski ma prawo sądzić Irlandczyka z Ulsteru?
Czy sąd w Paryżu ma prawo sądzić Baska z Baskonii?
Czy sąd w Istambule ma prawo sądzić Kurda z Anatolii?

Są ludzie, którzy uznają, że mają prawo do decydowania o innych ludziach, z
innych narodów, z innych państw.

Przez kilkadziesiąt lat ustalił się system państw narodowych, stabilny i
bezpieczny. Został zniszczony. Odbudowa będzie trwać bardzo, bardzo długo. Nie
mam innego sposobu aby zaprotestować, niż użyć siebie. UPR to nie jest Eine
Partei, Ein Fuhrer.

Przecinku, wiem co musi być zrobione przez moją partię, i co ja muszę zrobić.
Coś pisałem przez ostatnie 3 lata. Teraz tylko dotrzymuję słowa.



Temat: czerwona cholota nigdy nie pojmie
no przeciez o to nie chodzi
W Ticino te miejscowosci nie maja narodowych odpowiednikow niemieckich czy
francuskich
- przeciez nie chodzi o to by w Warszawie bylo napisane Paryz/Paris na
drogowskazie na wylotowce na Poznan i odpowiednio Rzym/Roma na kierunku
poludniowym

chodzi o tereny zamieszkala przez ludzi mowiacych roznymi jezykami - roznej
narodowosci - kotre to miejscowosci maja nazwy w roznych jezykach
ale to jeszcze potrzebujesz duzo transfuzji rozumu i kutlury Europy
Okcydentalnej bez zawolania Gott mit uns

Wlasciwie dobrze napisales - o kulturze Uzbecko-Kirgiskeij w UBeko-
Klechistanie - gdzie wszystko nasze polski robotniczo-chlopskie i katolickie

A co do Izraela to popatrz sobie pierwsze lepsze relacje w TV i nazwy na
drogowskazach czy nazwy ulic - wszystkie szyldy, o ile sa a nie zostaly
ukradzione na zlom - dosc czesty przypadek
sa minimum dwujezyczne hebrajski-arabski i dosc czesto lacinsko-angielski
napis - bo nikt by nigdzie nie trafil



Temat: Samoobrona szykuje "skok na kasę" w Łódzkiem
Nie zgadzam sie z Pana opinia.
Taki Sejm jaki Narod - jesli Narod szuka Tyminskiego, najpierw zbawcow z AWS a
potem z SLD to i Lepper powinien dostac swoja szanse.
Byc moze wtedy co poniektorzy zrozumieja, ze cudow na swiecie, przynajmniej w
XXI wieku, nie ma!
Jesli UW, AWS a teraz SLD przekrecily i okradly Polske na grube miliardy to i 2
lata Leppera Polsce nie zaszkodza a moze jednak Polakow czegos naucza. Bedzie
to tansza szkola od rozbiorow.
Na marginesie - Samoobrona jest mi calkowicie obca ale pewnie na nich tez
zaglosuje bo nie dla tego panstwa alternatywy.
Jesli mi ja ktos wskaze to zmienie zdanie.
A co do przekretow to zaczely sie jeszcze przed okraglym stolem i trwaly caly
czas, jednym z pierwszych byl kryminalna informatyzacja urzedow skarbowych,
autorem tego przekretu jest m.in. byly premier pan Mazowiecki, ktory przywiozl
z Paryza "Bull w podatkach".
Tyle dla przypomnienia i apologetow legend narodowych
Milego dnia zycze wszystkim myslacym ...



Temat: Sieć TATI Jaka jakość Prosze o opinie?
>>> Dlaczego nas tak traktują? <<<

paryzanie moga byc tak traktowani, byleby nie Polacy
czy to przypadkiem nie przerost narodowej psudo-ambicji !!!
kto ci karze u nich handlowac ?
ciekaw jestem czy nigdy nie handlujesz na bazarze w Polsce, nie
kupujesz u wietnamczykow, czy bedac w Paryzu, Rzymie czy Berlinie
nie pedzisz na tamtejszy jarmarki, beleby tanio !!!
skad bierze sie wsrod Polakow przeswiadczenie, iz tani towar
powinien miec takze super jakosc ???
"bluzeczka 8,5 zlotego, ciekawe jak po praniu" - kobieto, jesli
kupisz z 85 zl. gwarantuje ci, ze jedno pranie wytrzyma a jak
zaplacisz 850 zl to i wiele pran wytrzyma, taka jest rzeczywistosc

przyjemnego prania




Temat: Znacie angielski? POMOCY???
Znacie angielski? POMOCY???
Bardzo prosze o pomoc. Nie mam w szkolę angielskiego, i nie wiem kto mógły
przetłumaczyć mi ten list na j. angielski. Oto treśc
listu:

Witam
Na poczatku mojego listu chciałbym przeprosic za mój brzydki charakter pisma
oraz ewentualne błędy stylistyczne czy
interpunkcyjne. Mam 14 lat jestem Polakiem. Mieszkam w dosc duzym jak na
Polskie realia miescie-Opolu. Piłką nozna zainteresowałem
sie ok. 9 lat temu. Zaczeło sie od osiedlowych "wojen" kibiców Legii oraz
Widzewa. Ja od poczatku byłem za Widzewem. RTS Widzew
Łódź bo tak brzmi pełna nazwa mojego ukochanego klubu, jest obecnie drugo
ligowym klubem. Niegdyś jednak odnosił nie małe sukcesy
i to nie tylko na arenie narodowej. Oprócz Polskiego widzewa kibicuje jeszcze
niemieckiemu Schalke, oraz dumie Paryza czyli PSG.
Moimi ulubionymi piłkarzami sa Charles Asamoah oraz Ronaldinho. Pierwszego
cenie za walecznosc, drugi zas zaimponował mi bajeczna
techniką. Pisze ten list jednak z pewna prosbą. Od paru miesięcy kolekcjonuje
zdjecia z autografami ludzi zwiazanych z piłką
nożną. Mam ich ok. 40 wiec kolekcja malutka. Bardzo pragnoł bym ja
powiekszyć. Zwracam sie do pana z ogromna prosbą. Jeśli jest to
mozliwe bardzo prosze o przesłanie mi swojej fotografi, z autografem. Pana to
nie wiele bedzie kosztowało a ja bede w siódmym
niebie. Oto mój adres:
............................
............................
........................
.............................
Z góry dzękuję oraz życze sukcesów w karierze zawodowej.
Pozdrawiam Bartek
Z góry dzieki!




Temat: przetłumaczcie mój krótki list na j. angielski
przetłumaczcie mój krótki list na j. angielski
Bardzo prosze o pomoc. Nie mam w szkolę angielskiego, i nie wiem kto mógły przetłumaczyć mi ten list na j. angielski. Oto treśc listu:

Witam
Na poczatku mojego listu chciałbym przeprosic za mój brzydki charakter pisma oraz ewentualne błędy stylistyczne czy interpunkcyjne. Mam 14 lat jestem Polakiem. Mieszkam w dosc duzym jak na Polskie realia miescie-Opolu. Piłką nozna zainteresowałem sie ok. 9 lat temu. Zaczeło sie od osiedlowych "wojen" kibiców Legii oraz Widzewa. Ja od poczatku byłem za Widzewem. RTS Widzew Łódź bo tak brzmi pełna nazwa mojego ukochanego klubu, jest obecnie drugo ligowym klubem. Niegdyś jednak odnosił nie małe sukcesy i to nie tylko na arenie narodowej. Oprócz Polskiego widzewa kibicuje jeszcze niemieckiemu Schalke, oraz dumie Paryza czyli PSG. Moimi ulubionymi piłkarzami sa Charles Asamoah oraz Ronaldinho. Pierwszego cenie za walecznosc, drugi zas zaimponował mi bajeczna techniką. Pisze ten list jednak z pewna prosbą. Od paru miesięcy kolekcjonuje zdjecia z autografami ludzi zwiazanych z piłką nożną. Mam ich ok. 40 wiec kolekcja malutka. Bardzo pragnoł bym ja powiekszyć. Zwracam sie do pana z ogromna prosbą. Jeśli jest to mozliwe bardzo prosze o przesłanie mi swojej fotografi, z autografem. Pana to nie wiele bedzie kosztowało a ja bede w siódmym niebie. Oto mój adres:
............................
............................
........................
.............................
Z góry dzękuję oraz życze sukcesów w karierze zawodowej.
Pozdrawiam Bartek
Z góry dzieki!



Temat: Przyjazn POLSKO-AMERYKANSKA nie istnieje
Czy Polacy wybiora....
.....solidarnosc Europejska ,czy beda sie wyslugiwac wrogom Europy ( kiedys
Moskwie,dzisiaj Waszyngtonowi ). UE chce sie uniezaleznic od okupanta
ostatniego czyli USA ( kiedys byla jeszcze ZSRR ).
Os Paryz,Berlin,Warszawa bylby mozliwy w super-panstwie Europejskim bez
narodowych granic .
Ale obcy cywilizacyjnie Jankesi,Zydzi,Ruscy podsycaja ( skutecznie ) konflikt
polsko-niemiecki,a przeciez bez silnych zwartych w jedno super-panstwo Niemiec
i Polski Europa NIGDY nie zmartwychwstanie. Pozatym cywilizacyjnie blizej
Polakom do Francuzow,Niemcow niz do Anglosasow,Zydow,czy
Ruskich .

ps. Bo Jankesi,Ruscy,Semici ( Zydzi,Arabowi ) chca Europy
slabej,rozdartej,nie zjednoczonej w jedno Panstwo. Bo taka Europe mozna szarpac
jak szmate i nia pomiatac....okupowac ja i narzucac jej swoja wizje ideowo-
polityczna.......



Temat: Izraelskie F-15 nad obozem Auschwitz-Birkenau
Standardowe polskie czepianie sie ...
Absolutnie nie widze nic dziwnego a tym bardziej
zlego w tym, ze przelecieli samolotami nad obozem.

Tak przelot samolotow na niskiej wysokosci to rodzaj
oddania czci, cos jak zasalutowanie (vide przeloty podczas
defilad w paryzu, albo normalne wojskowe uroczystosci
z okazji roznych swiat narodowych).
Poza tym odbieram ten przelot samolotow wojskowych
nad obozem zaglady jako symbol, ze w odroznieniu od
sytuacji w czasie drugiej wojny swiatowej, teraz nie
pozwolili by sie bez walki wymordowac, bo sa w stanie
sie skutecznie bronic.

Jar




Temat: Kto wygra walkę o turystów - Warszawa czy Kraków?
Wydaje się,że byłoby słuszne powołanie w skali kraju jakiejś agencji
koordynującej promocję turystyczną. Tak jest np. na Węgrzech gdzie istnieje
Narodowe Centrum Turystyki (nie wiem czy dokladnie tak się nazywa, które działa
bardzo skutecznie. Akcje prowadzone przez poszczególne miasta, ktore będa sobie
wyrywały klientów chyba nie mają sensu.
Warszawa jest miastem o wspaniałej heroicznej historii, ale też o nieciekawej
architekturze i urbanistyce. Dlatego trzeba promować "jednym tchem" np.
Warszawę i Krakow, jako dwie stolice Polski- aktualną i dawną.
A w ogóle potrzeba więcej dobrej architektury - zwłaszcza w Warszawie. A
zwłaszcza urbanistyki. Wieżowce wzorem innych miast europejskich (np. Paryż,
Frankfurt a/Main, Haga) starać się skoncentrować w jednej okreslonej strefie.
Rozproszenie ich w Warszawie pogłebiło chaos i nijakość miasta.
Bardzo ważna sprawą jest rozbudowa sieci autostrad. Powinno sie to stać naszym
narodowym zadaniem.



Temat: "Dama" nas opuści?
Poczytajciewiecej:

Muzeum Książąt Czartoryskich (najstarsze na polskich ziemiach i pierwsze w Europie muzeum historyczne) założyła w Puławach 200 lat temu księżna Izabela z Flemingów Czartoryska.
Po powstaniu listopadowym wywiozła eksponaty do Sieniawy, a stamtąd trafiły do Paryża. W 1876 r. jej wnuk Władysław Czartoryski, w ofiarowanym przez miasto Arsenale i dokupionym przez siebie pałacu i tzw. klasztorku, otworzył prywatne Muzeum Książąt Czartoryskich, by "służyło narodowi". Przetrwało obie wojny i nie ruszyły go nawet władze PRL. Muzeum Czartoryskich zostało wzięte "w zarząd i użytkowanie państwa" i włączone w 1950 r. jako oddział "Zbiory Czartoryskich" do Muzeum Narodowego w Krakowie. W obawie przed roszczeniami spadkobierców mieszkających za granicą przedmiotów z kolekcji Czartoryskich nie pokazywano na Zachodzie. W roku 1991 Adamowi Karolowi Czartoryskiemu, jako jedynemu spadkobiercy, państwo zwróciło zbiory. Rok później utworzył on prywatną fundację, której przekazał na własność zbiory i budynki muzealne. Państwo polskie reprezentowane przez Muzeum Narodowe wzięło na siebie obowiązek utrzymania Muzeum i Biblioteki Czartoryskich (do II wojny utrzymywanych z dochodów ordynacji sieniawskiej). Wtedy zarząd fundacji liczył 12 osób, z czego pięć stanowili członkowie rodziny, a resztę - muzealnicy i specjaliści. Nadzór nad fundacją objął minister kultury, a prezesem zarządu - jak głosił statut Fundacji Czartoryskich - miał być "każdoczesny dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie".

Zanim zaczniecie coś głupiego pleść.



Temat: Kraków wprowadza opłatę turystyczną
dobrze ze juz mnie tam nie ma ...
dziwny kraj:
nie dosc ze trzeba placic podatki na zlodziei,
to nie mozna za rozsadna oplate obejrzec "narodowych dobr kultury".
Wiecie ile kosztuje zwiedzanie Wawelu ?
Jak to sie ma do sredniej pensji w Polsce ???
Takiego zlodziejstwa nie ma nigdzie w Europie ...
(np. porownajcie "wejscie na pokoje" Wawelu ze zwiedzaniem "zasobow" Luwrem w
Paryzu ...)




Temat: Skarby z Paryża
Skarby z Paryża

Monika Kuc 28-04-2004, ostatnia aktualizacja 28-04-2004 17:42

Zbiory z Biblioteki Polskiej w Paryżu zostaną po raz pierwszy pokazane w
kraju w Muzeum Literatury w Warszawie

Na wystawie "Skarby kultury polskiej ze zbiorów Biblioteki Polskiej w Paryżu"
znajdzie się ponad trzysta historycznych dokumentów, rękopisów, obrazów,
grafik i rzeźb.

- Jest to wystawa poświęcona polskiej emigracji w Paryżu - mówi kurator
Łukasz Kossowski. - Jako jej wizualny znak wybraliśmy profetycznego "Husarza"
("Rycerza wśród kwiatów") Leona Wyczółkowskiego z 1905 r. - monumentalny
pastel symbolizujący narodowe przebudzenie i odrodzenie niepodległej Polski.

Biblioteka Polska w Paryżu powstała 24 listopada 1838 roku. Wokół niej
skupiali się polscy patrioci osiadli w Paryżu. Prezesem Rady Bibliotecznej
został książę Adam Jerzy Czartoryski, a wśród jej członków znaleźli się m.in.
Julian Ursyn Niemcewicz i Karol Kniaziewicz. Jej pierwszym dyrektorem był
wybitny bibliofil i archiwista Karol Sienkiewicz.

Obecnie zbiory Biblioteki liczą 220 tys. książek, 30 tys. druków, 5 tys.
rękopisów zgromadzonych przez ponad półtora wieku. Są też mapy, atlasy i
bogata kolekcja sztuki.

Na wystawie w Warszawie znajdą się m.in. rękopisy III części "Dziadów" Adama
Mickiewicza i "Przedświtu" Zygmunta Krasińskiego, listy Juliusza Słowackiego
i Fryderyka Chopina, książki z biblioteki Mickiewicza. Będzie też portret
Mickiewicza jako św. Jana Ewangelisty Walentego Wańkowicza i akwarele
Cypriana Norwida. Wśród historycznych dokumentów jest list królowej Bony do
papieża, Akt Sejmowy detronizacji cara Mikołaja I jako króla Polski z 1831
r., archiwalia związanie z Legionem Mickiewicza we Włoszech w 1848 r.
Pokazana zostanie po raz pierwszy kolekcja olejnych obrazów Olgi Boznańskiej
oraz prace m.in.: Piotra Norblina, Leona Wyczółkowskiego, Józefa Pankiewicza,
Józefa Czapskiego, Jana Lebensteina.

Wystawa czynna od 4 maja do 31 lipca. We wrześniu i listopadzie będzie
prezentowana w Muzeum Narodowym w Krakowie

**Ech,co tam - rraz sie tyje!



Temat: Sondaż poparcia dla partii politycznych: zyskuj...
Odp. Dudi.
Oczywiscie, ze nie masz racji. Skad wiesz ze to sa media LPR? Komuchy ci powiedzialy, a ty im wierzysz, bo komuchy sa nieomylne i
zawsze prawde mowia.
Czy sluchasz RAdia Maryja, ze masz takie informacje? Na pewno nie bo wiedzialbys co sie tam mowi, a ty powtarzasz klamstwa za
mediami mniejszosci narodowej. Jestes ich odbiorca i przekaznikiem za wlasne pieniadze. Reszta spoleczenstwa placi za to swoja
bieda. Poradze ci, nic prostszego, tylko wlacz sobie to Radio Maryja i posluchaj prze pare godzin. Nie zaszkodi ci, a z pewnoscia
zmadrzejesz i zmienisz o nim zdanie.
Gazeta codzienna NASZ DZIENNIK warta jest polecenia tym, ktorzy narzekaja na Polakow, Kosciol, na to ze sie tu urodzili. Przeczytaj i
zdecyduj, jestes Polakiem, czy nim nie jestes. teraz bedzie referendum, czy byc Polakiem, czy niewolnikiem bez panstwa,
posmiewiskiem Europy. Jesli mi nie wierzysz, zapytaj kogokolwiek kto spedzil tam lata (tak jak ja) i powiedza ci jak tam fajnie sie
urzadzili czemu nie zostali, a jesli zostali, to za jaka cene swojego zycia.
Nie daj sobie wmawiac ze musimy do Europy bo moze nawet nie wiesz, ze srodek Europy jest w Polsce, nie w Paryzu, czy Berlinie.
Tu jest serce Europy, o to serce jest bezwzgledna walka. Gdyby nie ten Kosciol w Polsce, to Polski dawno juz by nie bylo. To jest
rdzen Polskosci, prawych uczciwych sumien bez ktorych nie bedzie istnialo spoleczenstwo.
Czy znasz historie Polski? Dlaczego wydobyla sie z tylu wojen, napasci, potopow? Dlaczego przetrwala zabory? Bo jedyna polska
sila byla polska mowa w kosciolach, a dzieci mowily co dzien pacierz po polsku. Z nich wyrastali Polacy, nie motloch beznarodowy
dobry do pomiatania na polach bitew - mieso armatnie w obcych ineresach.
Chyba wystarczy, i zachecam do sluchania niemanipulowanych mediow RM i czytania Naszego Dziennika.



Temat: Jestem Polakiem !
Kolejna zalosna wypowiedz informatora
Oj bola cie fakty niestety. Na jakiej zasadzie mowisz o kretactwie i
manipulowaniu i w dodatku bez zadnych argumentow. To typowe dla takiej gnidy
jak ty ... pokrzyczec ... powyzywac. I jaki to ma niby przekaz myslowy ???
Zaden idioto !

Czemu i komu sluza ataki na wielkich i wybitnych Polakow z Obozu
Wielkiej Polski, Narodowej Demokracji? Czy wy chcecie zmienic historie
pisujac na tym forum ??? Dokad to zmierzacie panowie ignoranci ?

Czy pan wie, ze pan zyje i chodzi wsrod Polakow, ktorzy wiedza kim byl i czego
dokonal Roman Dmowski i inni narodowcy? Pomyslal pani kiedykolwiek o
tym, panie Informator ????

"W roku 1918 Dmowski wyjechał do Ameryki. Tam wespół z Paderewskim prowadził
dalszą akcję na rzecz odbudowania Polski. Na życzenie prezydenta Wilsona
przedstawił rządowi Stanów Zjednoczonych żądania polskie, program terytorialny
państwa polskiego oraz obszerne wyjaśnienie zasad swojej polityki. Tu zastał
go koniec wojny.

Wróciwszy do Paryża i zostawszy delegatem Polski na konferencję pokojową,
Dmowski bierze całkowicie w swoje ręce obronę programu terytorialnego państwa
polskiego, którego był twórcą.

Przed rozpoczęciem konferencji pokojowej Dmowski żądał wysłania przez Gdańsk
do Polski, znajdującej się we Francji, armii gen. Hallera. Żądaniu temu
sprzeciwiła się kategorycznie Anglia, motywując swój opór obawą przed
wywołaniem wojny polsko - niemieckiej. Również wiele trudności ze strony
Anglii musiał pokonać Dmowski, kiedy chodziło o niedopuszczenie do interwencji
mocarstw w walce z Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej.

Terytorialny program Dmowskiego nie został w całości przez konferencję
pokojową przyjęty. W Traktacie Wersalskim, który w imieniu Polski podpisał,
postanowienia, dotyczące naszej granicy zachodniej, znacznie odbiegają od
żądań Dmowskiego. Niemniej jednak Jego zsadnicze dążenie zjednoczenia
wszystkich zaborów, powrotu Śląska i oparcia państwa polskiego o Bałtyk
zostało osiągnięte. Polska zdobyła dostateczną podstawę terytorialną do tego,
aby nie tylko ostać się, ale dalszym wysiłkiem dźwignąć się do roli i
stanowiska mocarstwa. Sprawa polska została rozwiązana i państwo polskie
odbudowane. "




Temat: Więcej niż 97% Ślązaków to Polacy...
Gość portalu: ballest napisał(a):

> Potencjał Wehrmachtu topnieje wraz z kolejnymi falami huraganowych ataków
> Wojska Polskiego. Po zajęciu Bonn i doszczętnym zniszczeniu Frankfurtu
morale
> niemieckich żołnierzy spadło niemal do zera. Mimo to na południu Rzeszy
> zaciekle bronią się doborowe Dywizje SS "Vaterland", "Bismarck" i
> legendarna "Tottenkopf Panzerdivizion". Jednocześnie w centrum Niemiec trwa
> rozbrajanie nazistowskich organizacji i weryfikacja tożsamości ludności.
> Wydaje się, że każdy Niemiec zna już podstawowe polskie zwroty, takie
jak "nie
> strzelać" i "poddaje się". Tymczasem Francuski Ruch Oporu przy pomocy
> Polskiego Wywiadu wzniecił powstanie narodowe w Paryżu, dla którego sygnałem
> rozpoczęcia było wysadzenie w powietrze Luwru. W kilka minut po eksplozji
> Francuzi doszli do wniosku, że trochę przesadzili, a przedstawiciele
polskiego
> Wywiadu stwierdzili, że to typowy dla Francuzów przerost formy nad treścią.
Po
> rozbrojeniu garnizonów niemieckich na Wieżę Eiffla spontanicznie wciągnięto
> Polską Flagę.

Sława!

A ciemiężeni germańsko-huńskim jarzmem Słowianie odzyskują wolność!

Wszędzie na Łużycach; w Budziszynie, Lublińcu, Gorlicach, Chociebużu
Na Pomorzu Przednim...
A nawet w Lubece i w co jeszcze sami nie moga uwierzyć w Wendlandzie!

Wszędzie Wojsko Polskie witane jest kwiatami otwieranymi butelkami szapana.

Bp wielka jest radość ze spełnienia proroctwa jakie 200lat wcześniej zapisał
na szczycie Ślęzy prorok Słowiańszczyzny Roman Zmorski:

Sława!

Poniższy wiersz-proroctwo, szczęsliwie spełnione dedykuję wszystkim
Słowianom cierpiącym pod jakimkolwiek jarzmem: Białorusinom, Karyntczykom,
Łużyczanom, Połabianom, Wenedom...

"Na słowiańskiej góry szczycie
pod jasną nadziei gwiazdą
zapisuję wróżby słowa
wróci -
- wróci w stare gniazdo
stare prawo, stara mowa
i natchnione Słowian życie"

Roman Zmorski

(dokonany w 1848 r. wpis polskiego poety
do księgi gości schroniska na szczycie Ślęży)




Temat: NYT o Europie
Sława!

Jest nieco racji wtym, co napisali przedmówcy. ale pewne sprawy należy
skorygować...

1. Sytuacja militarna pod koniec IIWŚ była rzeczywiście jak napisali moi
poprzednicy...
Ale jakoś nikt nie zauważył, że sytuacja polityczna wcale nie była tożsama z
militarną: Sowieci okupujący Austrię i Wiedeń zaśw Czechosłowacji rząd
bynajmniej nie sowiecki, podobnie w Rumuni i chyba też w Bułgarii za to
fanatycznie prosowiecka Jugosławia i stan niestalony w Polsce...

A przecież to właśnie zachód żądał wolnych wyborów w Polsce i rządu jedności
narodowej, to w Polsce był premierem Satnisław Mikołajczyk przezcież premier
Rządu na Uchodźctwie...

Zatem dalsze dzieje ESW były wynikiem dlaszych podbojów sowieckich niż zdrady
zachodu, który w tym czasie zbroi się nulearnie...

Potem mamy wojnę koreańska, więc trudno mówić o jakimkolwiek podporzadkowaniu
się zachodu żadaniom sowieckim...

I myślę, że dalszy rzowój wypadków wynikał raczej ze słaobości zachodu niż jego
kapitulanctwa...

PAmiętać należy iż rola UK wcale nie była wtedy fasadowa, bo nadal istniało (
przejmowane już przez USA) Imperium Brytyjskie i to właśnie przemówienie
Churchila w Fulton jest uważane za początek zimnej wojny czyli otwartego
sprzeciwu zachodu na podboje sowieckie...

Do ESW, to splata się zbyt wiele ważnych ineresów aby USA kiedykolwiek
odpuściły ten region

Zaś dla zrównoważenia wpływów Francji wzmocnienie ESW samo się narzuca...

Lobby żydowskie w USA ma duże wpływy, ale myśli ono kategoriami interesu
strategicznego USA.., podobnie jak u nas dynastia Litwesko-ruska, czy szwedzka
też myślały kategoriami strategii posiadanego królestwa...

Zatem tylko to, co nam pozostało to szanować Paryż ( to fasadowe mocarstwo,
mieć dobre stosunki z Moskwa ( bo po co ją sobie antagozować) i integrować ESW
pod parasolem amerykańskim...

MOże nowy interesujący nas układ bezpieczeństwa będzie nazywał się Paktem
Warszawsko- Bagdadzkim, co przy w0ływach polskich i całej ESW wcale nie brzmi
tak egzotycznie...

A co do Oceanu Indyjskiego ( niektórzy twierdzą iż arabskiego) już mamy
blisko...

Pozdrawiam!

Ignorant
+++



Temat: To już ponad 200 lat LPR!
To już ponad 200 lat LPR!
Oto list Prawdziwego Polaka z 4. maja 1791 roku "odnaleziony" przez p. Pawła
Wrońskiego (za GW):
„Stało się. Kosmopolityczna masońska szajka, która Boga i Ojczyznę ma za nic,
a swoją stolicę chciałyby mieć w Paryżu, nie w Warszawie, dokonała zamachu na
wszystko, co polskie i narodowe. 3. Maja król Stanisław August Poniatowski,
członek loży masońskiej o pseudonimie >>Salasinatur Eques<<, podstępnie
zwołał swoich stronników na Sejm, choć obrady miały się rozpocząć dwa dni
później. Poplecznicy >>nowoczesności<< ogłosili tak zwaną ustawę rządową,
która choć na Boga się powołuje, z Bogiem nie ma nic wspólnego. Kim są te
kreatury? Ignacy Potocki mason, Julian Ursyn Niemcewicz mason i jakobin,
Scipionne Piattoli mason i Włoch, marszałek Kazimierz Nestor Sapieha mason i
Litwin, a na dokładkę radą służył im znany sympatyk libertyńskich teorii i
rewolucji francuskiej, ksiądz Hugo Kołłątaj.
Zagładzie uległy fundamenty wolnej Rzeczypospolitej: liberum veto, zasada
wolnej elekcji, te wartości, z których Polacy przez wieki byli dumni i które
powinny być przykładem dla całej Europy.
Temu bezeceństwu przyklasnęła niemal cała warszawska polskojęzyczna prasa i
otumaniony propagandą lud.
Tylko poseł Jan Suchodolski na sali sejmowej groził, że zabije syna, bo nie
chce, by jego potomek żył w niewoli, jaką mu wolnomyśliciele gotują, ale go
wyśmiali szydercy.
Onni obrońcy Ojczyzny, gotowi bronić starych praw i wartości, zbierają się w
miejscowości Targowica, dokąd każdy Prawdziwy Polak powinien pośpieszyć.”

Panu Pawłowi można pogratulować udanego „znaleziska”.




Temat: Dlaczego w Sosn. jest ulica faszysty Dmowskiego?
cóż zrobić tak pytającym "typom"?
Pewien stopień bowiem zrozumienia rzeczy trochę bardziej złożonych jest tu konieczny. Np zrozumienie – co znaczy mąż stanu, że może ktoś nim być, nawet jeżeli jego działania w naszej "łepetynie" się nie mieszczą. Ważne jest to, że ma realne znaczenie, wkład w niepodległość Polski, by mieć szacunek do tego kogoś jak do męża stanu, nawet jeżeli Jaśnie Wielki Pan jahsoldier tego nie akceptuje.
Może jednak coś pomogą – informacje, jakie wklejam z Wikipedii:
"Roman Dmowski (urodzony 9 sierpnia 1864 w Warszawie - zmarł 2 stycznia 1939 w Drozdowie) polski polityk, prawicowy mąż stanu. Główny ideolog i współzałożyciel Narodowej Demokracji.

W czasach studenckich rozpoczął działalność w Związku Młodzieży Polskiej Zet. Był organizatorem studenckiej manifestacji ulicznej w setną rocznicę Konstytucji 3 Maja. Został za to osadzony na pół roku w Cytadeli. Później stanął na czele Ligii Narodowej. W roku 1895 osiadł we Lwowie, a w 1897 roku był współzałożycielem Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. W latach 1898-1900 przebywał we Francji i Anglii. Z powodu rosnącego zagrożenia ze strony Niemiec, opowiedział się za taktyczną współpracą z caratem i spowodował podobny zwrot w działalności całej organizacji (frakcja przeciwna nowej polityce dokonała rozłamu). W 1901 wrócił do kraju i zamieszkał w Krakowie, a w roku 1905 przeniósł się do Warszawy. Był posłem do II i III Dumy rosyjskiej oraz prezesem Koła Polskiego. W roku 1915 udał się na Zachód i rozpoczął akcję na rzecz Polski w stolicach państw koalicyjnych, 1917 utworzył w Paryżu Komitet Narodowy, którego zadaniem było odbudowanie państwa polskiego. W 1917 roku stanął na czele Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu. Był polskim delegatem na konferencję paryską i sygnatariuszem traktatu wersalskiego. Miał znaczący wpływ na pozytywny dla Polski charakter ostatecznych decyzji Wersalskich.

Był przeciwnikiem politycznym Józefa Piłsudskiego. Opowiadał się za państwem narodowym, gdzie większość obywateli będzie mówiła po polsku i wyznawała katolicyzm. Oskarżany o antysemityzm, chociaż cytuje się jego stwierdzenie, że "Polska bez Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu: bez smaku".
Był posłem na Sejm w 1919 roku i ministrem spraw zagranicznych w okresie od października do grudnia 1923 roku.

W 1926 roku założył Obóz Wielkiej Polski, a następnie Stronnictwo Narodowe (1928).

Zmarł w Drozdowie pod Łomżą, gdzie spędził kilka ostatnich lat swojego życia. Nigdy się nie ożenił".



Temat: Dlaczego w Białymstoku nie ma ulicy Dmowksiego?
21 XII, Przemyśl-Paryż
Szanowny Panie Romanie! 
Wysyłając delegację do Paryża dla porozumienia się z Komitetem Paryskim i
wspólnego potem porozumienia się z Ententą, proszę Pana o ułatwienie wszelkie w
pertraktacjach. Proszę wierzyć, że najbardziej chciałbym uniknąć dwoistego
przedstawicielstwa Polski przed Ententą i dążę do jednolitej reprezentacji
interesów Polski, gdyż wtedy tylko będą one dostatecznie uwzględnione. Tym
właśnie dążeniem tłomaczyć trzeba fakt, żem tak długo zwlekał z tą sprawą. 
Na podstawie dawnej znajomości tuszę, że w tym wypadku i w tej ważnej chwili
przynajmniej niektórzy ludzie, jeśli już nie cała Polska, niestety, wznieść się
muszą ponad interesa stronnictw, klik i grup, do takich zaś ludzi chciałbym
zaliczyć i Pana. 
Proszę przyjąć zapewnienia wysokiego szacunku, z jakim pozostaję. 
JÓZEF PIŁSUDSKI 

Paryż-Poznań 

Następnie ... wyjechał do kraju Paderewski, który, jako człowiek korzystający z
wielkiej popularności, a nie biorący nigdy udziału w wewnętrznych walkach
partyjnych, miał widoki skupienia w jednolitej akcji ludzi najróżniejszych
obozów. 
Paderewski udał się [21 grudnia] na krążowniku angielskim do Gdańska, a stamtąd
przede wszystkim [26 grudnia] do Poznania. Tam manifestacje na cześć jego,
Komitetu narodowego i sprzymierzeńców wywołały czynny protest Niemców; [27
grudnia] zaczęła się walka na ulicach Poznania, która stała się hasłem do
powstania przeciw Niemcom w całem Poznańskiem. 
Tym sposobem, ta najbardziej zasłużona w walce narodowej dzielnica miała jedyną
w całej Polsce piękną chwilę wyzwalania się własnymi siłami w walce zbrojnej, w
jedynym powstaniu polskim, które nie zakończyło się klęską. 
ROMAN DMOWSKI 

Potrafili ze sobą rozmawiać, mimo różnic. A z ćwokiem Hubertem-Oszołomem
rozmawiać nie sposób...



Temat: Dla D-anutki
Dla D-anutki
Przedwczoraj wieczorem w Berlinie zmarła prof. Dora Kacnelson, wielka
patriotka, wybitna polonistka, znakomity znawca historii Polski.
Urodziła się w 1921 r. w Białymstoku w żydowskiej rodzinie Basewy i Barla
Kacnelsonów, którzy uciekli przed Sowietami z Rosji do Polski. Tam też
uczęszczała do szkoły powszechnej, w której kultywowano pamięć wieszczów i
bohaterów powstań narodowych.
W 1939 r. w czasie okupacji sowieckiej znalazła się wraz z rodzicami w
Leningradzie, gdzie podjęła studia na uniwersytecie na wydziale filologii
rosyjskiej. Po obronie doktoratu traktującego o odniesieniach Mickiewicza do
twórczości ludowej została skierowana przez Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego
na Białoruś, gdzie prowadziła wykłady w Wyższej Szkole Pedagogicznej w
Połocku. W 1961 r. otrzymała pracę w mieście Czyta na Syberii. W tamtejszym
Okręgowym Archiwum Męczeństwa znalazła wiele dokumentów dotyczących polskich
powstańców. Owocem tych badań były jej prace naukowe na temat katorżników. Za
swoją działalność Dora Kacnelson została wyrzucona z uczelni. Wtedy
przeniosła się do Drohobycza, gdzie znowu została wyrzucona (1983 r.) z
tamtejszej WSP - za to, że wbrew zakazowi sekretarza partii pojechała do
Kijowa na IX Światowy Zjazd Slawistów.
Pracę naukową i publicystyczną prof. Dora Kacnelson łączyła z pomocą Żydom na
Kresach oraz z działalnością oświatową i charytatywną w Towarzystwie Kultury
Polskiej Ziemi Drohobyckiej. Wykładała literaturę polską, odwiedzała polskie
wsie, niosła pomoc ubogim Polakom. Kombatantom Wojska Polskiego z 1939 r.
próbowała załatwić emerytury z Polski.
W latach 90. w paryskiej "Kulturze" ukazała się jej praca "Polscy naukowcy
Wilna i Lwowa pod okupacją sowiecką". Przez ostatnie lata Dora Kacnelson
kontynuowała badania w oparciu o materiały archiwalne zgromadzone we Lwowie.
Na ich podstawie wydała kilka rozpraw o kapłanach męczennikach za wiarę i
wolność, zwłaszcza o księżach-sybirakach, m.in. Piotrze Ściegiennym,
Wincentym Kroczewskim, Tyburcym Pawłowskim. Miała odwagę bronić przed
oszczerstwami żołnierzy AK, jasno wypowiadała się na temat mordu w Jedwabnem,
rozwiewała złudzenia co do integracji Polski z UE.
W ubiegłym roku uhonorowana została orderem "Polonia Mater Nostra Est" za
pomoc Polakom na dawnych polskich Kresach Wschodnich i za próby tworzenia
mostów między Polakami a Żydami. Mimo choroby w tych dniach wybierała się do
Krakowa, gdzie podczas sesji wołyńskiej miała wygłosić wykład i wziąć udział
w Festiwalu Kultury Żydowskiej.
PM




Temat: Artur DUtkiewicz SoloPiano - Niemen Improwizacje
Artur DUtkiewicz SoloPiano - Niemen Improwizacje
ARTUR DUTKIEWICZ SOLO PIANO
NIEMEN IMPROWIZACJE
jazzowe interpretacje utworów Czesława Niemena m.in. Jednego Serce, Pod
Papugami, Zabawa w Ciuciubabkę, Czy mnie jeszcze pamiętasz, Bema Pamięci...,

3 listopada godz. 19.00
DK "Śródmieście" ul. Smolna 9
wejściówki do odebrania pod tel. 022 826 25 86, 0606 441 399

serdecznie zapraszam
Hania Dutkiewicz
manager

ARTUR DUTKIEWICZ jest jednym z najwybitniejszych polskich pianistów jazzowych
i jednym z niewielu pianistów jazzowych w Polsce i w Europie, którzy wykonują
recitale solowe.
Jego pianistyka charakteryzuje się ogromną rozpiętością stosowanych środków od
romantycznego ciepła muzyki klasycznej przez elementy rhythm & bluesa aż po
muzykę etniczną.

Recitale solowe Artura Dutkiewicza prezentowane były z powodzeniem w wielu
prestiżowych salach koncertowych Polski i świata.
W ostatnich dwóch latach Artur Dutkiewicz wystąpił m.in.
na Carthage Jazz Festival w Kartaginie (obok takich sław jak Al Jarreau, Diana
Reeves, Al Foster, Manu Katche czy Roy Hargrove),
w Konserwatorium Wiedeńskim na Sympozjum Pianistyki Polskiej,
w Berlinie na festiwalu poświęconym twórczości Czesława Niemena,
w Operze Damasceńskiej w Syrii na zaproszenie Ambasady Polskiej,
na festiwalu Corso Polonia w Rzymie, organizowanym przez Instytut Polski.
W listopadzie 2007 r. Artur Dutkiewicz odbył tournee po Rosji i wystąpił na
Zamku Królewskim w Warszawie.
Wcześniej Artur Dutkiewicz występował m.in. na MIDEM w Cannes,
Filharmonii Narodowej w Warszawie, Pałacu w Wilanowie, The Barbican Center
w Londynie, w salach koncertowych w Rzymie, Paryżu, Berlinie, Moskwie, Rydze,
Pradze, Ammanie.

www.arturdutkiewicz.pl



Temat: Czy Polsce potrzebne sa pierogi ruskie ?
Gość portalu: Dociek napisał(a):

> Gość portalu: ** napisał(a):
>
> > Czy Polacy powinni korzystac z obcych wzorcow w kuchni ? Czy narodowa
> kuchnia
> > jest gorsza od obcej ?
>
> "Pierogi ruskie" są właśnie typowo polskim daniem ze Ściany Wschodniej.
> Tzw. "Ruscy" ich nie znają. Również w centralnej i północnej Polsce ich nie
> znają, bo pod tą nazwą podają coś ohydnego..., co nadaje się jedynie do
> wyplucia.
To dobry przykład na to, jak nazwa może mylić, podobnie z polką - tańcem
czeskim a nie polskim. W latach komuny ktoś spopularyzował dowcip - "kto prosił
ruskie? Nikt, sami przyszli", co chyba zaszkodziło temu skądinąd smacznemu
daniu. Zdaje się, że u naszych wschodnich sąsiadów pierogi to tzw. bliny.
Ale a propos polskiej kuchni narodowej - za najbardziej polską potrawę uważamy
bigos. I tu zaskoczenie, ale potrawę tę znają również we Francji.
Oto dwa dowody.
Pierwszy - w jednej z moich ulubionych książek z dzieciństwa "Rekreacje
Mikołajka" Sempe i Gpścinnego, Alcest, jeden z bohaterów (znany z upodobania do
jedzenia) mówi "Moja mama robi dziś na kolację bigos". Oczywiście zawsze można
mówić tu o niewłaściwym tłumaczeniu skierowanym do polskich cztelników. Często
przecież jest tak, ze zastępuje się oryginalne nazwy własne polskimi. Tyle że w
tej akurat książce z tym się nie zetknąłem, wszystkie nazwiska i nazwy
występują w oryginale, ten sam Alcest zajada się typowo francuskim przysmakiem -
bułkami nadziewanymi czekoladą a w rozmowach pojawiają się żabie udka (brr)
również francuski specjał.
Drugi, bardziej przekonujący- to film z Louisem de Fuinnesem pt. "Skrzydełko
czy nóżka" w którym gra on inspektora wizytującego lokale. Jest tam scena, w
której właściciel podrzędnej knajpy torturuje go podając mu różne potrawy
przysyłane z hurtowni. Pojawia się tam m.in. bigos i widz nie może mieć
wątpliwości - jest to kapusta z kawałkami mięsa. Wprawdzie najwyraźniej bigos
ów nie smakuje de Fuinnesowi (zresztą widać, że daleko mu do polskiego), ale to
wynika z fabuły filmu.
Skąd wziął się bigos nad Sekwaną? Być może to sprawka Wielkiej Emigracji po
powstaniu listopadowym, pamiętajmy, że Pan Tadeusz Mickiewicza sławiący w IV
Księdze nasz specjał wydany został właśnie w Paryżu i pewnie dość szybko
przetłumaczony na francuski. Może to wyraz fascynacji Francuzów słowiańskimi
potrawami jak kwaśne mleko czy barszcz. W każdym razie skoro w jednym z
ważniejszych państw Europy Zachodniej jest wola kulinarnej integracji ze
Wschodem, nie jest źle.



Temat: Słowiańska paranoja...
Od Warsiawiaka ze Szmulek juz bys dostal kosa
utah75 napisał:

> > Powstaly panstwa a nie narody.
>
> Na bazie narodowej co dalo im skutecznosc wystarczajaca do przezycia 1000
lat..
> Wystarczy prowanac mapy..

Czy twa tygodnie pobytu Chrobrego nad Baltykiem zapewnia juz dostateczna
ciaglosc panstwowosci? A Misnia? A tron w Pradze nad Veltavou? Szczegolnie o
skutecznosci narodowej moga mowic zwolennicy Wielkich Wegier "poleglych" pod
Trianon.

> Przy okazji Ksiestwo Moskiewsie nie bylo
> > spadkobierca Rusi Kijowskiej.
>
> Zalezy kogo uznac za spodkiebierce...Panstwo Moskiewskei bylo o tyle
> spadkobierca o ile bylo kwintesencja koncentracji idei panstwowych i
> narodowych wokol etnosu wschodnich slowian.

Zalozyles na siebie pulapke. Taka "ciaglosc" panstwowa jak Rosja to ma tez i
Slask. Niepodleglosc powiniennes juz oglosic.

> > Bialorusin? To Wroclawiak jest jednak Breslauerem? Myli Ci sie miejsce
> > urodzenia z narodowoscia. Zdaje sie, ze dyskusja dochodzi do etapu
> > beznadziejnego.
>
> No tylko nie skocz z okna z powodu beznadziejnosci dyskusji. Naucz sie
> argumentowac logicznie a nie emocjonalnie. "Dyskusja jest beznadziejna. Twoje
> twierdzenia to bzdura, Wszyscy wiedza..." To zachowanie dzieci w
piaskownicy ..

Facet piszacy w Paryzu po polsku: "Litwo ojczyzno moja" byl Bialorusinem. No
niech ci bedzie. Emanuje z ciebie madrosc. A bialoruska swiadomosc narodowa to
zaczela sie budzic przed czy po smierci tegoz Bialorusina? Bo on mogl byc takim
Bialorusinem jak Polakiem norymberczyk Vit Stwosz.

> Odnosnie Mickiewicza- wlasnie zeby bylo smeiszniej to i Bialorusin i Litwin
(no
> bo Litwa oczyzna...) i Rosjanin (No bo mieszkancem Imperium cara byl...) . A
> jednak Polak-LAch niestety...

A Slazakowi odmawiasz prawa do okreslenia tozsamosci narodowej. Stosujesz prawo
piesci.

> Mnie nie ale Ciebie powinno, bo wygadywanie bzdur i przypisywanie im woalu
> naukowosci prowadzi do zachowan wprost z Jugoslawii by daleko nie szukac...
> Proponuje oglosic powstanie slazakow przeciw okupacji polskiej , kosy na
> sztorc, widly i bejsbole w dlon i robta co chceta...

Pisalem juz ze Slazacy to wyjatkowo spokojny narod. Od Warsiawiaka ze Szmulek
juz bys dostal kosa miedzy zebra i byloby po ptokach. Nikt nie nawoluje
Slazakow do powstan. Oni chyba nawet nie tacy glupi aby sie byle szmondakowi
dac podburzyc. Chodzi o uznanie ich istnienia.

Pozdrawiam



Temat: Czy dzisiaj jest Święto Narodowe?
Czy dzisiaj jest Święto Narodowe?
Obserwując wydarzenia w telewizorni i czytając newsy mam, pewne wątpliwości.
Już 1-Majowa nocna uroczystość na Pl. Piłsudskiego wzbudziła moją
konsternację, kiedy na maszt wciągnieto tylko flagę UE.

Flaga Unii przed Pałacem Prezydenckim
Data: [2004-05-03]
Autor: Andrzej Rejnson

Ten akt symbolizuje zwieńczenie naszych nadziei - oświadczył prezydent
Aleksander Kwaśniewski podczas poniedziałkowej uroczystości podniesienia
flagi Unii Europejskiej przed Pałacem Prezydenckim. Z okazji Święta 3 Maja w
uroczystości uczestniczyli przedstawiciele korpusu dyplomatycznego
akredytowanego w Polsce, premier Marek Belka i ministrowie nowego rządu.

Prezydent powiedział, że każdy z krajów przystępujących do Unii Europejskiej
stanął przed wielką szansą - przed szansą staje też rozszerzona Unia
Europejska.

"Wierzę, że dzieło jednoczenia Europy będzie kontynuowane" - powiedział
prezydent. Przypomniał, że uroczystość odbywa się w miejscu, w którym
historia wielokrotnie odcisnęła swoje piętno.

W Pałacu Prezydenckim spotkali się w przeddzień ogłoszenia Konstytucji 3 Maja
jej zwolennicy; tu podpisano Układ Warszawski, Traktat Polsko-Niemiecki, w
którym RFN uznał granice na Odrze i Nysie. Tu wreszcie przed 15 laty w Sali
Kolumnowej toczyły się rozmowy Okrągłego Stołu.

Flagę podniesiono na maszt przy dźwiękach unijnego hymnu "Oda do radości"
odegranego przez orkiestrę reprezentacyjną Wojska Polskiego. Flaga zawisła
obok flag Polski i NATO.

Poczet sztandarowy tworzyli Aleksandra Socha - zawodniczka AZS AWF, brązowa
medalistka tegorocznych mistrzostw świata w szabli w Hawanie, mistrzyni
Polski przygotowująca się do olimpiady w Atenach; Aurelia Trywiańska -
również zawodniczka AZS AWF, rekordzistka Polski w biegu na 100 m przez
płotki, piąta na mistrzostwach świata w lekkiej atletyce w Paryżu 2003,
przygotowująca się do olimpiady w Atenach, oraz Michał Śmierciak - student
drugiego roku Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, przewodniczący samorządu
studentów SGH, uczestnik prac parlamentu studentów RP.

Po podniesieniu flagi uczestnicy uroczystości udali się na przyjęcie z okazji
Święta 3 Maja w ogrodach pałacowych. (PAP/WP)




Temat: Pół roku po wojnie Bagdad wraca do życia
wielki_czarownik napisał:

> > > Mało? W Polsce to niby cały naród należał do AK?
> >
> > Cos w tym stylu. Pol miliona aktywnych zolnierzy w 1944, nie liczac setek
> > tysiecy poleglych lub zamordowanych wczesniej, oraz czlonkow AL/GL i NSZ.
>
> I to jest cały naród polski? To ilu nas jest? Milion?

Ile osob liczyla przedwojenna armia polska: obowiazkowa i z poboru, lacznie z
mniejszosciami narodowymi, przed katastrofa ktora pochlonela miliony zabitych i
uchodzcow?

> > Do tego cywilni wspolpracownicy i fakt smierci eliminacji kilkunastu milio
> now
> > Polakow (zabici, ranni, uwiezieni i na robotach).
>
> A wszyscy w obozach należeli do AK. Tak?

SORRY, ale czy ty jestes jakis tepy? Jesli byli: martwi, ranni, w obozach
jenieckich, pracy, koncentracyjnych, na robotach przymusowych, wywiezieni na
wschod, poza krajem w armiach na wschodzie na zachodzie, to NIE mogli byc w
konspiracji zbrojnej z tych wlasnie przyczyn!

Jak nie zyjesz, to nie zyjesz, jak jestes w Tobruku, to nie strzelasz do Niemca
w Kampinowskiej, w obozie na Syberii to tez jest dosc trudne... Czy to jest
naprawde jakies trudne do ogarniecia?

> A w Paryżu stracili może ze 2 przez całą wojnę. I o czym to świadczy? O
fakcie,
> że we Francji nie działał Ressistance?

Francuski ruch oporu to zart. Aktywni byli najwyzej komunisci, spoleczenstwo
bylo zalamane kleska, znaczna czesc aktywnie kolaborowala, nie grozila im
fizyczna likwidacja narodu. Niemcy poddali sie w Paryzu Amerykanom, poddanie
sie Francuzom bylo rownie symboliczne jak francuska strefa okupacyjna w
Niemczech, na ktora w ogole nie zasluzyli. Ruch oporu na skale polska byl
raczej w Jugoslawii (tez pol miliona i gory) i w ZSRR (wiadomo, duzy kraj).

> A podczas zamachu na meczet to ulice nie ociekały krwią? A podczas zamachu na
s
> ziedzibę ONZ?

Nie widzisz roznicy, kiedy zolnierze rozstrzeliwuja publicznie podejrzanycyh,
wyrzucaja pacjentow z dachow i okien szpitali, a smiglowce zrzucaja napalm na
domy mieszkalne zeby stlumic bunt przez terror - a fanatykami wysadzajacymi sie
w powietrze kolo obiektow cywilnych/neutralnych zeby zasiac chaos?



Temat: wieloletnia walka
Gość portalu: ryb napisał(a):

> Niech Ci bedzie, tylko ze glupota i ciemnota jest w kazdym kraju...Polska nie
> ma wylacznosci na to. A on w pewnym etapie zycia byl czescia propagowania
> ciemnoty...Co wiecej, zastanawia mnie fakt, ze facet o tak niby szerokich
> horyzontach zapomnial, ze wiekszosc polskiej inteligencji byla wybita przez
> wrogow. A on jako przedstawiciel, bo nim byl, komunistycznej Polski, w pewnym
> sensie przyczynil sie do ostatecznego wyroku nad polska inteligencja. Pozwolil
> ciemnocie przejac Polske. Final tego byl taki ze moj ojciec 3 razy siedzial w
> pierdlu. Pozniej bezczelnie o tym pisal. A utwory? To wszystko zalezy jak to
> odczytujesz. Nagroda Nobla go uratowala, inaczej nikt nie chcialby o nim mowic.
> Ah, nie draz tego tematu, bo jestem z lekka podirytowany...

badz, mi to nie przeszkadza :)
(chyba, ze zirytowanie ma inny powod niz ta dyskusja)

ale drazyc bede bo sie mylisz

glupota jest w kazdym kraju
ale Milosz jako Polak wlasnie (hehe)
mogl wypominac wady Polakom a nie komu innemu
to raz, a dwa ze je swietnie znal, bo sam byl nimi 'skazony'

jego "komunistyczny" rodowod
wywodzi sie z przekonan lewicowych
Milosz nie czul sie spadkobierca narodowej prawicy
(dla niego to bylo koltunstwo, jak by powiedziala gf ;)

"Wstyd pochodzenia z rodziny od pokolen zyjacej z pracy ludu (i zajmujacej sie
tego ludu polonizacja) popychal mnie na lewo i oto w 1945 r. w znacznym
stopniu dzieki swej barwie, jesli nie czerwonej to rozowej, znalazlem sie
wsrod wlasnie tworzacej sie elity".

potem, na placowkach w Paryzu i USA sam byl na cenzurowanym
pisal, ze jego przyjaciele za nim chodzili by UB go nie uprowadzilo
i gdyby go dopadli, to rzeczywiscie Milosz zgnilby w wiezieniu
i nikt by sie nim nie przejmowal bo do lat 50 wydal chyba ze dwa tomiki wierszy
i antologie poezji

a co do Nobla, to rzeczywiscie
On sam mowil, ze go uratowal:

"Ja patrze na Nobla w ten sposob: wyobrazmy sobie deske, ktora jest z jednej
strony bardzo obciazona i ktos rzucil na drugi koniec odwaznik, zeby tamten
ciezar zrownowazyc"

jeszcze raz powtorze - zajrzyj do jego wierszy, ksiazek
wczytaj sie
a znajdziesz to czego szukasz
ganisz skutki nie znajac przyczyn

dobranoc :)))



Temat: Michalkiewicz o nacjonaliście Geremku!
Michalkiewicz o nacjonaliście Geremku!
"Naród polski, który i tak wiele już wycierpiał, spotkało pierwsze
rozczarowanie ze strony Unii Europejskiej. Jak wiadomo, do Parlamentu
Europejskiego dostała się sama śmietanka naszego społeczeństwa, zaś ozdobnym
kwiatem do tego kożuszka były skarby narodowe z Unii Wolności, z
najcenniejszym brylantem, czyli panem prof. Geremkiem na czele. Tymczasem na
zasiadającej w tym parlamencie cudzoziemskiej hołocie kandydatura prof.
Geremka jakby w ogóle nie zrobiła wrażenia. Ku zaskoczeniu całego świata,
został potraktowany niczym jakiś prowincjonalny ambicjoner. W tej sytuacji
nie było innej rady, jak ześliznąć się na pozycje oportunistyczne i odwołać
do zasady sformułowanej w swoim czasie przez reprezentanta „katolickiego
Ciemnogrodu”, biskupa gorzowskiego Józefa Michalika. Podczas jednej z
kampanii wyborczej JE stwierdził, że „katolik powinien głosować na katolika,
żyd na żyda...” i tak dalej. Prof. Geremek w desperacji posunął się nawet
krok dalej, apelując do solidarności narodowej wszystkich posłów polskich.
Krótko mówiąc, dał do zrozumienia, że Polak powinien głosować na Polaka i tak
dalej. Tego Ben Akiba nie przewidział: prof. Geremek ześliznął się na pozycje
nacjonalistyczne! Ale cóż się dziwić; jeśli Paryż wart był mszy, to dla
Strasburga można chyba trochę poflirtować, niechby i ze znienawidzonym
nacjonalizmem, nieprawdaż? Toteż nikt nie może mieć do prof. Geremka
najmniejszych pretensji, bo jego zachowanie potwierdza tylko nasze poprzednie
przypuszczenia, że „wolność, prawo, lud, masoni - wszystko to taki Lajkonik”,
podczas gdy tak naprawdę, co swój - to swój, a co obcy - to obcy! Pan prof.
Geremek przez cały czas tylko tak udawał, tak się z nami przekomarzał, że
brzydzi się ksenofobią, ale jak przyszło co do czego, to nie miał
wątpliwości, z jakiego klucza śpiewać mu wypada.

I większość polskich posłów do Parlamentu Europejskiego w lot to zrozumiała,
bo oni myślą tak samo; panowie z Europy mają takie gusło, żeby walczyć z
nacjonalizmem, no to trzeba udawać, że my też „jezdeśmy” za postępem, ale w
razie czego trza chodzić kupą. Jedynie Liga Polskich Rodzin, odwołująca się
na co dzień do wartości narodowych, pozostała głucha na żarliwe apele prof.
Geremka do narodowej solidarności. Niewiarygodne paradoksy!"

I co to się z ludźmi na starość dzieję? Pan profesor Geremek za młodu
internacjonalista i komunista, na emeryturze nacjonalista i ksenofob!




Temat: mały wycinek z obrazu o Czechach we Francji
Spytałam znajomych Francuzów, co o tym myślą, zmieszali się trochę, mówili, że
nie, że Czechy i Polska to różne kraje i że to pewnie z braku miejsca na półce
Jedna kolezanka powiedziała, że to dlatego, że bylismy w jednym bloku republik
ludowych i dlatego mamy wspólną półkę. Byłych republik jest jednak z 5 razy
więcej niż tylko my i Czechy. Swoją drogą miło, że nie wrzucili Polski i Czech
do Rosji. To bardzo ciekawe, co pan Mariusz pisze o Gottlandzie i francuskich
wydawnictwach, potwierdza że Polska i Czechy to kraje "na wschód od zachodu i na
zachod od wschodu", mimo, że przecież RÓŻNE. Mnie się to szczerze mówiąc
geograficznie i mentalnie podoba, ale ten efekt skali w wyniku którego Czechy są
częścią Polski - już mniej. Za duże zaokrąglenie.

Wiecie, co jeszcze odkryłam? Że lezą tam ze dwie zabłąkane książki o Austrii
Echa historii

Pewnie Litwa, Łotwa, Ukraina i Białoruś są razem z Rosją. Ciekawe, gdzie
położyli Słowację?

I na koniec anegdotka. Kolega Polak - przemiły chłopak, ale jeden z tych, co to
bardzo cierpią na obczyźnie, aż irracjonalnie, przyjazni się z Francuzem.
Francuz już 3 raz był na juwenaliach w Krakowie i po powrocie powiedział "Wiesz,
ja ci się nie dziwię, że chcesz wracać". Miło nam się zrobiło, że ta nasza
dzikość może jednak kogoś pociągać. Swoją drogą to jest dziwne, że tak wielu
Polaków tęskni za ojczyzną. Francuzi są nam naprawdę bliscy kulturowo, bardziej
niż Niemcy i bardziej niż Rosjanie (to jest właśnie sedno naszej tożsamości
narodowej
Może Polakiem-patriotą (co za wielkie słowo, hololo) najłatwiej być na
obczyźnie. Tak nam się jakoś zafiksowało.
Jest jak w piosence Taty Kazika (który nota bene też przecież wyemigrował do
Paryża) - Bal kreślarzy. Zwłaszcza ten fragment :

Więc jeszcze seta, znakomicie
Padniemy, ale zgódźcie się
Że z tylu różnych dróg przez życie
Każdy ma prawo wybrać źle



Temat: Dom w Otwocku
Dom w Otwocku
Dyrygent o dwóch obliczach

Ten światowej sławy francuski artysta rozpoczął wczoraj próby w Operze
Narodowej. Podczas sobotniego koncertu z chórem i orkiestrą warszawskiego
teatru oraz wybranymi przez siebie solistami Marc Minkowski zaprezentuje
symfonię dramatyczną "Romeo i Julia" Hectora Berlioza.

Wczoraj też spotkał się z dziennikarzami. Od razu uprzedził pytanie, które
musiało paść, i sam opowiedział o polskich przodkach. Zwłaszcza że, jak
mówił, niedawno stał się posiadaczem książki, która objaśniła mu XIX-wieczne
dzieje jego rodziny. Prapradziadek dyrygenta August Minkowski był warszawskim
bankierem, mieszkał na ulicy Fredry, miał dom w Otwocku. Jeden z jego
czterech synów, Eugeniusz, psychiatra wykształcony w Petersburgu, osiadł w
Paryżu. Ojciec Marca mówił jeszcze trochę po polsku.

Marc Minkowski zdobył ogromną popularność i uznanie krytyki za interpretacje
muzyki dawnej, jego płyty są bestsellerami w wielu krajach, także w Polsce. -
Jest jednak we mnie coś z doktora Jekylla i mister Hyde'a - mówi Marc
Minkowski. - Lubię zmieniać styl. Stałem się znany dzięki utworom z XVII i
XVIII wieku, teraz więc polska publiczność pozna moje drugie oblicze.
Wybrałem "Romeo i Julię" Berlioza. Ten kompozytor to geniusz orkiestracji,
można go porównać do mojego ulubionego mistrza francuskiego baroku Jeana-
Philippe'a Rameu.

Na konferencji Marc Minkowski opowiadał także o współpracy z Cecilią Bartoli,
w wyniku której powstał album "Opera proibita", jeden z największych
płytowych hitów ubiegłego roku. - Chciałbym się jeszcze spotkać z Cecilią -
mówił. - W pracy wyzwala z siebie niesamowitą energię, ale jest
nieprzewidywalna i zmienna, decyzje podejmuje w ostatniej chwili. W pełni
jednak zasłużyła sobie na status gwiazdy. Tyle tylko, że trudno z nią układać
plany na przyszłość.

Do sobotniego wykonania "Romea i Julii" w Operze Narodowej Marc Minkowski
zaprosił Marijanę Mijanović (kontralt), Loica Féliksa (tenor) oraz Francois
Lisa (bas).

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060215/kultura/kultura_a_4.html



Temat: Czlonkostwo w UE a suwerennosc Polski ?
Gość portalu: mirmat napisał(a):

> Wpierw dziekuje za Twoje stanowisko w stosunku obietnic Prezydenta Francji
> zlozonych Putinowi odnosnie ruchu miedzy Krolewcem i Rosja. Niestety od kilku
> ostatnich dziesiecioleci polityka Paryza polegala na wkupywaniu sie w wzgledy
> Kremla kosztem interesu dawnych sojusznikow Francji.

To prawda, że Francja zawsze lubiła podkreślić, że ma własne poglądy i udawać,
że jest jeszcze samodzielnym mocarstwem. Cóż, każdy kraj ma swoje wady. Od
końca drugiej wojny światowej, Francja była jednak zawsze (tak mi się wydaje)
bo stronie sojuszników, kiedy doszło do sytuacji kryzysowych. Poza tym UE nie
jest federalnym państwem i każdy kraj członkowski ma prawo do własnej polityki
zagranicznej tak, jak każde inne państwo. Jedyne do czego Francja się
zobowiązała w tym zakresie, to jest współpracować z innym członkami UE w ramach
wspólnej polityki zagranicznej. Pod tym kątem, a także wobec Polski i Litwy,
wypowiedź Chirac'a była nie na miejscu.

> Jak zwykle w sprawach prawnych diabel zwykle jest pochowany w szczegolach.
> Wyglada na to, ze unia dazy do stworzenia jednego zfederalizowanego panstwa i
> nawet mowi sie o nowym czlowieku: "Europejczyku". Dla nas, ktorzy co tylko od
> 1990 roku moga z duma nazywac sie wolnymi Polakami takie tempo zmian jest
> przerazajace.

Jest dyskusja na ten temat w ramach tzw. "Konwentu", ale nie wygląda na to,
żeby się szykowało nowe federalne państwo. Wydaje mi się, że raczej chodzi o
to, żeby uprościć i zdemokratyzować działanie UE, a także lepiej sprecyzować
zakres kompetencji UE i państw członkowskich. Dla mnie każdy obywatel
europejskiego kraju może się czuć także Europejczykiem. Jest wspólna historia,
jest wspólne dziedzictwo kulturowe i są wspólne wartości, które skuteczniej
można bronić i promować na świecie, jeśli się działa razem. To oczywiście nie
przekreśla różnic narodowych.

Osobiscie najbardziej obawiam sie obnizenia naszych podstawowych
> wolnosci obywatelskich na rzecz panujacej w unii Politycznej Poprawnosci.
Pomna
>
> naszej tradycji, III RP odtworzyla w konstytucji prawa, ktore w skali
swiatowej
>
> prawie dorownuja swobodom gwarantowanym w spoleczenstwie Amerykanskim. Nie
> chcialby obnizac tych standatow do unijnego poziomu.
>

Mieszkam w Polsce od kilku lat i nie zauważyłem, żeby swobody obywatelskie były
tu większe, niż w innych krajach europejskich. Bez obrazy, ale osobiście miałem
okazję zobaczyć, jak działają wasze sądy i wasza policja.
Co do "politycznej poprawności" panującej w UE, co dokładnie masz na myśli?



Temat: paryz dla zniecheconej francja??
no i...
napisze co nieco poiniewaz wrocilam juz;
z perspektywy kogos kto marzy akurat o paryzu a nie o innym miejscu pewnie
bedzie to bez znaczenia, z perspektywy kogos kto sie zastanawia gdzie jechac byc
moze niekoniecznie;

widze pare ewidentnych plusow, jak i minusow;
plusy:
- jest to absolutnie fenomenalne miasto jesli lubicie i potraficie jezdzic na
rolkach; jezdzic mozna prawie wszedzie, nikt sie nie czepia (jak ktos jezdzi -
wie jak jest u nas), jest to swietny sposob zwiedzania miasta; zachwycil mnie
fakt ze takze pomiedzy luwrem a palacem krolewskim rolkarze rozstawili sobie
kubeczki:) wiec koniecznie rolki do zabrania;
- na duzej powierzchni miasta architektura jest naprawde piekna, a dzieki temu
spacery przyjemne; przyjemnie jest tez patrzec na fajnie ubranych ludzi;
- nie ma tak duzego problemu z jezykami jak to sie potocznie uwaza; przynajmniej
nie jest on wiekszy niz w warszawie jesli chodzi o ang. w razie czego mowiac
powoli po wlosku czy hiszp. w prostych kwestiach mozna zostac zrozumianym (mi to
akurat pomoglo bo fr. nie znam);
- mniejszosci narodowe sa prawdziwym skarbem tego miasta, pod wieloma wzgledami,
a ekspackie srodowisko tez jest duze i latwo na nie natrafic i sie w nim odnalezc;

minusy:
- muzea - nawet teraz tloczy sie tam masa ludzi, wszystcy uwazaja je za oblednie
konieczne do zaliczenia, co powiduje atmosfere taka, ze chce sie uciekac
natychmiast;
w wielu miejscach w pazdzierniku bylo przez to naprawde nieznosnie;
- ceny - miasto naprawde jest drogie, w porownaniu z niemcami czy wlochami,
gdzie akurat znam ceny dobrze, tam jest naprawde drozej; oczywiscie jesli ktos
bardzo chce gdzies pojechac zawsze da rade niezaleznie od kasy, ale jesli chce
sie we w miare rozsadnym komforcie czas tam spedzic, lepiej miec spory zapas na
koncie;
nawiasem mowiac juz zapowiadaja w metrze zniesienie carte orange i przejscie na
system navigo co przy krotkim, np. tygodniowym pobycie jeszcze podniesie jego cene;
minus zwiazany z cenami laczy sie tez z jedzeniem - jest sporo miejsc gdzie
mozna fajne rzeczy zjesc, ale - znowu w porownaniu do niemiec czy wloch - jest
to drogie;
widac to nastawienie na przyjezdnych z bogatszych niz polska krajow;
- jest tam brudno, i jak bohater pewnej popularnej ksiazki mowi rzeczywiscie
tzreba niezle lawirowac zeby nie wdepnac w wiadomo co;
- ogolny chaos wlasciwy poludniu europy




Temat: nowy stadion na Łazienkowskiej
nowy stadion na Łazienkowskiej
Kibice Legii Warszawa mogą być zadowoleni. Przez najbliższe trzy lata będą
mogli obserwować, jak obecny stadion przy Łazienkowskiej zmienia się w
olimpijski obiekt piłkarski.
A sportowcy nie będą musieli rezygnować z meczów na czas remontu. Tak
przynajmniej zapowiadają władze Warszawy, które stały się właścicielem terenu
Legii. Miasto kupiło 11.5-hektarowy obiekt. Choć na jego utrzymanie potrzeba
2.5 mln zł rocznie - nie ma pieniędzy. Te być może znajdą się, gdy zostanie
zarejestrowana spółka, która zajmie się budową na obecnych terenach Legii
Stadionu Narodowego z kortami, basenem, boiskami, hotelami. - Partnerem
miasta w spółce będzie na pewno PZPN. Rozmawiamy też z SSA Legia,
stowarzyszeniem CWKS Legia oraz Polskim Związkiem Tenisowym - mówi prezydent
Warszawy Wojciech Kozak. Miasto wniesie do spółki kupiony wczoraj grunt. PZPN
zapewni możliwość rozgrywania na nowym stadionie meczów przez polską
reprezentację piłki nożnej. Związek tenisowy liczy, że obok stadionu uda się
też zbudować Narodowe Centrum Tenisa. A co może wnieść Legia? - Prestiż. I
tradycję, czyli nazwę która ma 80 lat - wyjaśnia Ryszard Mikliński,
wiceprezydent odpowiedzialny za sprawy sportu i rekreacji. Minister obrony
narodowej jest zadowolony z transakcji z miastem. - Nas nie stać, by
utrzymywać tak duży obiekt. Mogliśmy go sprzedać na wolnym rynku kilkakrotnie
drożej. Ale wtedy nie mielibyśmy gwarancji, że stadion będzie tam nadal. I
zgodnie ze świętym prawem własności prywatny inwestor za kilka lat wzniósłby
tam kolejny biurowiec czy supermarket. A sprzedając teren miastu jesteśmy
przekonani, że Warszawa doczeka się stadionu z prawdziwego zdarzenia - mówi
minister Jerzy Szmajdziński. Teraz obowiązki utrzymania całej infrastruktury
przejmie miasto. - To ok. 2.5 mln zł rocznie - szacuje prezes CWKS Legia gen.
bryg. Roman Kloc. Obecnie w budżecie miasta na utrzymanie Legii nie ma ani
złotówki. Ale samorządowcy uspokajają, że do końca roku jeszcze utrzymywać
obiekt będzie Legia, tak jak obecnie, a po zawiązaniu spółki -pieniądze się
znajdą. - Klucz nie w utrzymaniu obecnego obiektu, a znalezieniu inwestora,
który wyłoży pieniądze na przebudowę stadionu, by potem zwróciły mu się
poniesione koszty - mówi prezydent Wojciech Kozak. I zapewnia, że jest już
kilka firm zainteresowanych taką inwestycją w Warszawie. - To inwestorzy,
którzy budowali podobne stadiony w Paryżu, Portugalii, Belgii czy Hiszpanii.
Stadion ma być gotowy w 2005 r.



Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 93 postów • 1, 2, 3